Skrót wiadomości, czyli Motoserwis 27.02.10
27 lut | Mateusz Durmaj | Tagi:Audi, bmw, fiat, GTA, Megacity, RS5, Spano, TWIN-AIR
Najważniejsze wydarzenia motoryzacyjne minionego tygodnia?
Audi staje do walki z nowym BMW M3
Audi wypuściło do Internetu zdjęcia oraz dane techniczne swojego nowego auta o sportowych osiągach. Mowa o RS5, czyli bezpośrednim konkurencie BMW M3. Wyglądem, auto przypomina S5 ze zmienionymi zderzakami, grillem oraz poszerzonymi nadkolami. Stylistyka tego Audi jest jednak znana, a najciekawsze kryje się pod maską. Producent nie podąża za modą i zastosował silnik atmosferyczny, czyli bez żadnego doładowania. Jednostka V8 o pojemności 4,2 litra rozwija 450 KM i 430 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w zakresie 4-6 tys obr/min. Zapewnia to przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,6 sekundy, co przy wadze ponad 1700kg jest bardzo dobrym wynikiem. mimo dużej pojemności i mocy silnika, producent deklaruje, że średnie spalanie RS5 wyniesie poniżej 11 l na 100 km. Napęd na cztery koła, czyli słynne quattro będzie przenoszony przez siedmiobiegową, dwusprzęgłową przekładnię automatyczną. Gadżeciarzy ucieszy fakt, że auto posiada tylny spojler, który wysuwa się po przekroczeniu 120 km/h. Za Audi RS5 trzeba będzie zapłacić ok. 310 tys. zł.
Powrót dwóch cylindrów
Wszyscy pamiętamy dwucylindrowe silniki z fiatów 126P, których remont generalny można było przeprowadzić nawet w warunkach polowych przy użyciu podstawowych narzędzi. Dzisiaj Fiat chętnie wraca do tamtej technologii. Pod maską 500-tki zagości właśnie dwucylindrowy benzyniak, lecz znacznie nowocześniejszy. Silnik Twin-air ma być mniejszą gabarytowo alternatywą dla czterocylindrówek. Będzie on miał pojemność 1,2 litra, 8 zaworów i otrzyma turbosprężarkę. Taki zestaw pozwoli wykrzesać od 65 do 100 KM przy emisji CO2 wynoszącej 95 g/km. Pierwsze egzemplarze Fiatów wyposażonych w tą jednostkę trafią do sprzedaży już w lipcu.
BMW podłączane do gniazdka
Z dnia na dzień producenci samochodów wymyślają coraz bardziej odważne rozwiązania ekologiczne. BMW postanowiło stworzyć całkowicie nowe samochody o nazwie Megacity. Będą to pojazdy o napędzie elektrycznym, które mają służyć w miastach. Prawdopodobnie wraz z upływem czasu, powstaną inne modele ekosamochodów. Plany BMW są jednak jeszcze dosyć dalekosiężne, ponieważ produkcja Megacity ma ruszyć dopiero za 3 lata. Już teraz producent ujawnia, że elektryczne auta tworzone będą w niemieckich fabrykach.
Supersamochód odporny na kryzys
GTA wcale nie musi się kojarzyć z grą komputerową, czy oznaczeniem najmocniejszych wersji Alfy Romeo. Taką nazwę nosi hiszpański producent samochodów, który stworzył model Spano o bardzo obiecujących osiągach. Założeniem twórców było zaprojektowanie auta mogącego stanąć w szranki z Ferrari, czy też Lamborghini. Sportowa, bezkompromisowa sylwetka zdradza, że mamy do czynienia z supersamochodem z prawdziwego zdarzenia. Silnik V10 umieszczony z tyłu to prawdziwy potwór. 8,3 litra pojemności generuje moc 780 KM i aż 920 Nm. Taka konfiguracja pozwala rozpędzić samochód od 0-100 w 2,9 sekundy, a prędkość maksymalna jaką może osiągnąć to 350 km/h. Możliwie jest to m.in. dzięki niskiej wadze. Podwozie auta skonstruowane jest z lekkich materiałów: karbonu, tytanu i kewlaru. Wewnątrz znajduje się wszystko co potrzeba, czyli np. klimatyzacja, radio, nawigacja. Cena? 670 tys. dolarów i powstanie zaledwie 99 sztuk.








mar 04 at 23:57
Najciekawszym wydarzeniem jest wg mnie dwu cylindrowy silnik.