Motoryzacyjne Retro
wrz 26
Oldtimery – samochody kultowe, żywe legendy motoryzacji, wymarzone auta z dzieciństwa, niedoścignione cuda techniki, spełnienie pragnień niejednego mężczyzny.
Producenci samochodów z coraz większą częstotliwością raczą nas pojazdami stylizowanymi tak, aby przypominały dawne modele ich marek. Świat designu rządzi się podobnymi prawami do świata mody, w którym ubrania niczym żywcem wyjęte z lat 60./70. są ponownie na czasie co najmniej co drugą wiosnę. Jednak w przypadku samochodów nie chodzi jedynie o zabiegi stylistyczne, a bardziej grę uczuć, skojarzeń, sentymentów. Modele takie jak Volkswagen New Beetle, Chrysler Pt Cruiser, czy ostatnio zaprezentowany na naszym rynku Chevrolet HHR oraz Fiat 500 w żaden sposób nie wpisują się w krajobraz współczesnego designu. One budzą uśmiech przez to, jak do tego krajobrazu nie pasują. Chromowane listwy, kształty nadkoli, czy detale wnętrza są po prostu współczesnymi wersjami najbardziej udanych konceptów stylizacyjnych w historii motoryzacji. I dzięki temu wyróżniają się z tłumu podobnych do siebie jak kropla wody pojazdów dzisiejszych czasów. Ale po co zdawać się na kopię czegoś, co już raz zostało wymyślone? Czy nie byłoby przyjemniej jeździć właśnie tym niedoścignionym wzorcem, samochodem legendą, weteranem szos?





