Babska konstrukcja rzeczy
22 wrz | Karolina Szlachcic | Tagi:147, Alfa Romeo
To będzie bardzo subiektywny artykuł o ludzkiej wyobraźni lub jej braku oraz o duszy samochodu, czyli czymś tak niepojętym i działającym na zmysły, że nie każdemu dane tego umysłem doświadczyć.
Jestem dziewczyną, ot tak sobie, więc samochody wącham, dotykam i oceniam w zupełnie inny sposób niż płeć przeciwna. Obcinam je tak jak laski obcinają inne laski. Interesuje mnie sylwetka, dopasowanie wnętrza do charakteru, jakość tapicerki, subtelność, bądź drapieżny pazur . Nie lubię agresywnych i wulgarnych, napakowanych gadżetami i nachalnych w przekazie ? aut i panienek. Dlatego pewnie nigdy nie pojmę dlaczego Subaru Impreza wzbudza westchnienia. To w moim mniemaniu, samochód jak króliczek Playboya, zamiast różowych uszu, ma tnące powietrze spojlery. Ale w ten temat nie wnikam, bo wiem że jest odrobinę drażliwy.
Przejdę do sedna, no więc czego szukam w samochodzie?
- Siły, wyobraźni i zauroczenia. Nie należę do praktycznych gospodyń, które interesuje wygoda, ekonomia i liczba praktycznych skrytek na butelki, kanapki, klapki i śpiwory.
Magii, którą kusi Alfa Romeo 147 ? nie oprą się naiwne dziewczęce serca, ani pożądliwe spojrzenia sporej części facetów.
Wiem, nie zbyt to wysokie loty, są lepsze i ładniejsze, ale i droższe. Za to samochodzik jest zrywny i bardzo sportowy. Ma fantastyczne okrągłe zegary i takie trochę męskie surowe wnętrze ? no i to bardzo podniecające.
Autko posłuszne i pięknie słucha kierowcy. Jest doskonałe na zakrętach, nawet jak wpada w poślizg nie można go przestać kochać.
A już model 147 GTA ? istne cudeńko i bestia zarazem. Szczególnie zachwyca przyspieszeniem no i przełożeniem układu kierowniczego, które jak w gokarcie, jest bardzo bezpośrednie. 1,75 – tyle obrotów dzieli skrajne położenia kierownicy. To dwa razy mniej niż w większości aut. By wziąć zakręt pod kątem prostym, nie trzeba odrywać rąk od kierownicy! Dlatego jest tak bosko flexi, lekki i sprawnie się go prowadzi.
Dla troszkę uboższych we wrażliwość motoryzacyjną. O nieco mniejszych potrzebach wiatru w?oponach i mniej szalonej krwi w obiegu. Dla np. takich studentek, co żyją w mieście, kiepsko parkują i robią tygodniowe zapasy płatków kukurydzianych w supermarkecie. Polecam nowe i trochę dziwne pomieszanie biedronki i chrząszcza, znaczy najmłodsze dziecko Alfy ? Mi.to.
Mediolan ? Turyn ,znaczy Mi.To., czyli ?miseczka? o wymiarach:4.06 -długość, 1.44m ?wysokość, 1.72 ?szerokość; jest wyposażona wyłącznie w turbodoładowane silniki (benzyna i diesel) o mocach od 90 do 155 KM. Dużo, aż nadto, jak na kruche niemowlę. Całkiem niezły, na pewno ma więcej czaru niż Yaris. Wiadomo, przecież to Alfa!
Alfa Romeo to samochód stanowczo nie tylko dla kobiet, lecz dla wszystkich niespokojnych duchów i wielbicieli tej ligi motoryzacji. Jest jeden, jedyny dla nieokiełznanych zdobywców i niesztampowych NIENUDZIARZY!





wrz 24 at 12:13
Dobry artykul, warto czasem poznac co mysli kobieta na temat motoryzacji!
sie 04 at 14:42
popieram jaska. Fajny artykul o autkach z babskiego punktu widzenia, a przy tym fachowy i rzeczowy.