Kupuję samochód. 7 modeli, którymi chciałbym jeździć.
20 wrz | Jakub Halcewicz-Pleskaczewski | Tagi:Alfa Romeo, bmw, mercedes, oldtimer, saab, toyota
Cześć, mam na imię Kuba, właśnie kończę studia, pracuję jako redaktor miesięcznika i w serwisie internetowym niezwiązanym z motoryzacją. Ale nie zamierzam występować jako ekspert. Za rok kupuję samochód. Z przymiarek do tego szczęśliwego, miejmy nadzieję, zdarzenia, będę w Pełnym Garażu zdawać relację.
Zasadą będzie też, że odkładam co miesiąc tysiąc złotych. I piszę o pytaniach, jakie stawia sobie przyszły właściciel samochodu.
Pierwszego własnego. Bo moje doświadczenie na razie ogranicza się do współudziału w niedolach związanych z jazdą Renault Twingo i kilku wzruszeń za kierownicą innych modeli. Ale o tym opowiem przy okazji.
Niech ten blog będzie po części drogą od postanowienia po zakup, relacją z przygody i zabawy. A może ktoś chce się dołączyć i także zapisać kupno samochodu do powakacyjnych zobowiązań na nadchodzący rok? Nawet jeśli nie, zapraszam do rozmów.
Dziś siedem pierwszych typów, co mi przychodzi na myśl, gdy pytam sam siebie: Czym byś mógł jeździć? Dysponując odłożoną kwotą 12 tysięcy złotych, na myśl przychodzą:
1. Alfa Romeo 156,
2. BMW 318 E36,
3. BMW 520 E39,
4. Mercedes C126,
5. Saab 9-3,
6. Toyota Camry,
7. Ford Taunus „Dziobak”.





wrz 20 at 18:50
Kubo, odnośnie pkt.1 na Twojej liście rozmyślań, mogę powiedzieć coś od siebie, gdyż takowy egzemplarz posiadam. Lekko młodszy bo E46 z 2001 w wersji touring, ale nie popełnię chyba strasznego faux pas porównując oba modele. Nie wiem jakim jesteś kierowcą, tzn. jakie są Twoje oczekiwania dotyczące mocy, ale 118KM, którymi obdarzona jest moja bunia, po kilku miesiącach i kilkunastu tysiącach kilometrów, zaczyna być niewystarczające. Ja osobiście skłaniałbym się bardziej do silnika 320d lub wyższego. Ale rozumiem, że budżet jest taki a nie inny. Pozdrawiam.
wrz 20 at 19:03
polecam bmw ale coupe.Świetnie sie prowadzi i świetna jakość wykonania.
wrz 21 at 20:09
oczywiście chodziło mi o pkt.2 na liście życzeń Kuby
wrz 22 at 17:19
Ten Tanus Dziobak stoi na liscie niczym relikt przeszlosci
to mi sie podoba chcoiaz mysle ze wiecej ebdzie z nim roboty i szkoda juz powoli takich autek na codzienne miejskie potyczki
powodzenia !
wrz 23 at 14:29
Ja po wakacjach kupiłem właśnie auto. Budżet podobny jak Twój, a moim łupem padła śliczna Honda CRX. Za 10.000 zł trafiłem naprawdę świetny egzemplarz, a przy tym spełniłem wieloletnie marzenie
polecam wciagnąć na listę…
wrz 25 at 02:26
Dzięki za komentarze
Wiecie co, gdybym trafił na pewnego dziobaka, wziąłbym chyba od razu. Mający do rozwiązania dylemat: samochód do jeżdżenia czy samochód do kochania, chyba postawiłbym na to drugie.
A tu jest np. coś takiego… http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6377254
paź 08 at 15:39
Na Alfe 156 raczej nie patrz, bo skoro ma to być Twoje pierwsze auto, to raczej nie bedzie Cie stac na utrzymanie tej wloskiej slicznotki w pełnej sprawnosci. Bo chyba słyszales, ze te Alfy są baaaardzo kapryśne. A koszty serwisowe raczej są wysokie. Faktem jest, że spora część właścicieli sprzedaje AR 156, bo dowiadują się, ile będzie kosztował kolejny pełny przegląd…
Co do BMW – sa to jedne z najpopularniejszych bitych aut na polskim rynku. Przed zakupem uzywanego e36 czy e39 naprawde doooobrze trzeba go obejrzec, bo jest spora szansa, ze trafisz np. na „bezwypadkowego” rodzyna ze wspawana ćwiatką.
W przypadku takiej np. Toyoty prawdopodobienstwo jest mniejsze, choc oczywiscie tez istnieje.
lis 09 at 17:26
[...] Przeczytaj więcej: Kupuję samochód. 7 modeli, którymi chciałbym jeździć [...]
lis 19 at 11:40
To ja powiem krótko
Tylko BMW!
sam posiadam do jazdy właśnie e36 318 i. Świetny samochód, jak dla mnie nie ma wad ;]
lis 24 at 18:48
Tylko mała uwaga, nie da się kupić porządnego Mercedesa SEC za 12 000zł. To co jest w tej cenie na allegro to złom, więc nie sugerować się proszę….
lis 26 at 14:27
To ja powiem tak. Z tej listy żadne z autek nie będzie bezproblemowe – mało kasy i ochota na odrobine orginalności i/lub luksusu.
AR 156 – drogie w utrzymaniu i problematyczne (zawieszenie, elektryka, wariator jeśli akurat występuje w silniku)
BMW niestety na polskim rynku bardzo często zajeźdrzone prze młodych właścicieli w sportowych butach i odzieniu no i też niezbyt tanie w utrzymaniu (problemy z elektryką)
C126 (SEC) – za dobry stan trzeba dać min 20 k pln, za 12 będzie złom do którego mase pieniędzy trzeba dołożyć (choć to świetne auto i jeden z ostatnich prawdziwych MB)
Saab i Taunus mało popularny na polskim rynku a przez to drogie części, mało zamienników a nawet specjalistów którzy znają się na tych autach.
Toyota Camry – wg mnie z tej listy najlepsza propozycja ale za 12 k pln też będzie dość leciwa i pewnie z przebiegiem ok 200 – 300 kkm.
Ogólnie auto mało awaryjne (ale jak już to części kosztują nie mało).
Ja do tej listy dodał bym coś bardziej przyziemnego jak :
Toyota Corolla lub Volvo c/v40 (ale tu za 12 k pln też może być ciężko).
Oczywiście to tylko moje odczucia i wszystko zależy Kubo czy potrzebujesz auta do jazdy na codzień (taniego w eksploatacji nie psującego się) czy też szukasz auta z duszą, które miewa kaprysy.
lis 27 at 23:56
Witaj,
oczywiście jako miłośnik zarówno BMW jak i Mercedesa muszę nawiązać do Twojej listy i powyższych komentarzy. Zdecydowanie zgadzam się z kolegami, że przyzwoitego C126 nie da się kupić za 12k PLN. skreśl ten model od razu z listy. To cudowne auto, miałem 2 szt, ale trzeba mieć 2x tyle ile planujesz wydać. Ewentualnie proponuję się rozejrzeć za W126 – czyli limuzyną, ale proponuję egzemplarze od ’85 roku w górę i tylko z silnikami V8. Spalanie podobne co R6, a jakość jazdy bez porównania lepsza. Możesz też zainteresować się C124. Jakość porównywalna z 126 i za 12kPLN można już wyszukać n.p. 230CE lub nawet 300CE.
A teraz BMW. Jeżeli E36 318 to szukaj z silnikiem z rozrządem łańcuchowym (M43), chyba od roku ’94 o ile się nie mylę. Ale tu też zgadzam się z przedmówcami, że silnik R6 będzie lepszy. Ale nie 320. Jeżeli zdecydujesz się na rzędową szóstkę to od razu celuj w 325 – spalanie na podobnym poziomie co 320, a wrażenia z jazdy zupełnie inne. E39 za 12kPLN nie kupisz w przyzwoitym stanie, o dobrym czy bardo dobrym nie ma co marzyć. Za 12 tysków to chodzą ładne E34 – zadbane, nie bite, z porządnymi silnikami, n.p. 525 lub rakieta 540. jeśli chodzi o BMW to także polecam E32 – stara klasyczna 7-ka. Piękna linia, super silniki, doskonała jakość, a to wszystko za niewielkie pieniądze. Oczywiście trzeba trafić dobry egzemplarz.
Reasumując – mając 12k nie kupuj samochodu najtańszego w klasie, czyli n.p. BMW 5 to celuj w straszy model ale top, a nie w nowszy ale złom z początku produkcji.
Saab 9-3 to Vectra, tylko że saab
I chyba też za 12 nie kupisz. Będzie to 900 nowej generacji. Miałem – nie polecam.